Jak myślą MILIARDERZY? [Expert w Bentley’u #02] – Rafael Badziag (wideo)

bentleyJak myślą miliarderzy? – Zapraszam do wywiadu ze mną w serii Ekspert w Bentley’u

Obejrzyj to wideo: Czytaj dalej Jak myślą MILIARDERZY? [Expert w Bentley’u #02] – Rafael Badziag (wideo)

Reklamy

Za późno by robić rzeczy WIELKIE? – wideo

Kiedy jest się za starym na robienie rzeczy wielkich? Kiedy jest za późno, by zwolnić hamulce i zacząć zadziwiać świat? Odpowiadam z Aruby na te pytania i przytaczam dwie historie, które rozwieją Twoje wszelkie wymówki. Na końcu jest też konkurs i co nieco do wygrania.

Czytaj dalej Za późno by robić rzeczy WIELKIE? – wideo

Niemożliwe jest łatwiejsze niż myślisz (wideo)

Niemożliwe? Obejrzyj ten filmik:

tedx

Moja prelekcja na TEDx Piotrkowska Street, Łódź, 26.10.2015

Co myślisz na ten temat? Ciekaw jestem Twoich komentarzy, wrażeń, przemyśleń. Chętnie odpowiem na pytania.

Chcesz obejrzeć więcej motywujących rzeczy? Zapisz się na “Follow blog Indywidualista.pl” (w menu po prawej stronie), by dostawać powiadomienia o nowych arykułach na skrzynkę e-mail.

Pamiętaj podzielić się tą historią z bliskimi i przyjaciółmi korzystając z poniższych linków:

Sahara Ultra 111 – część 3: piekło nocą

IMG_0485_kleinOtchłań nocy. Biegnę w kompletnej samotności przez bezkres Sahary. Nade mną jej gwieździste niebo, a pod nim absolutna ciemność. Kilometry przede mną i kilometry za mną ani żywej duszy. Nie widzę i nie słyszę nikogo i tylko rozstawione przez organizatorów co 50m odblaski wyznaczają trasę w świetle czołówki. Wystarczy, że jeden się przewróci, albo skończy mi się bateria i jestem zgubiony.

Czytaj dalej Sahara Ultra 111 – część 3: piekło nocą

Sahara Ultra 111 – część 2: droga przez piekło

saharaultra2Agonia zaczyna się na 32km. Palące słońce Sahary wyssało już chyba całą moją energię. Poranione od ostrych kamieni stopy drętwieją z bólu przy każdym stąpnięciu. Odnowiona kontuzja więzadła rzepki powoduje przenikliwy ból w kolanie i znacząco ogranicza jego ruchliwość, co nie pozwala mi dalej biec. Jestem u kresu sił. Co tu robić? Jeszcze 80km w takim stanie? Niemożliwe! Czysta rozpacz. To chyba koniec. Setki godzin treningu na marne. Czyżby cały ten trud był na nic? Czytaj dalej Sahara Ultra 111 – część 2: droga przez piekło