Reguła pięciu ludzi (wideo)

Opowiadam z Karlsruhe o jednej z psychologicznych sił natury i jak ją możesz wykorzystać w swoich celach.
Obejrzyj to wideo:

Transkrypcja:

Witam was dziś z Karlsruhe. Za mną widzicie plac Książęcy Księstwa Baden. Tego typu monarchiczne klimaty zawsze nastrajają mnie filozoficznie. I właśnie dzisiaj zastanawiałem się co stało u podstaw porządku społecznego w tamtych czasach. I jedną z takich zasad, które zarówno w tamtych czasach jak i dzisiejszych odgrywają rolę i myślę, że są bardzo ważne w tym co osiągamy w życiu jest ‘z kim obstajesz tym się stajesz.’ W tamtych czasach nie pozwalano ludziom, żenić się, wychodzić za osoby niższej rangi społecznej. Natomiast w dzisiejszych czasach jakby te zasady psychologiczne w dalszym ciągu odgrywają rolę i możemy je wykorzystać po to, żeby samemu odnosić sukcesy w życiu.

O co chodzi?

Z kim obstajesz takim się stajesz. Zdajmy sobie sprawę, że jesteśmy średnią 5 ludzi z którymi najczęściej mamy do czynienia. Tak? Więc, jeśli jesteśmy w jakimś środowisku to upodabniamy się do tych ludzi czy chcemy, czy nie chcemy. Po prostu podłapujemy zarówno stronę pozytywną jak i negatywną. Tak? Może mieliście coś takiego w dzieciństwie, że rodzice nie pozwalali wam kolegować się z kimś tam, bo to było złe towarzystwo. Załóżmy ci ludzie pili albo palili papierosy, czy tam coś, jakieś nałogi mieli. Może coś tam ćpali. I to było po prostu złe towarzystwo. Bo było jasne, że jeśli normą w tej grupie ludzi jest takie albo inne zachowanie wy to podłapiecie, prędzej czy później. Dlatego właśnie rodzice nie chcieli żebyście się z tymi ludźmi zadawali. To jest czysta psychologia. Natomiast jeśli chcemy iść w jakimś kierunku i stać się lepszym człowiekiem, nabyć jakieś umiejętności albo jakichś cech charakteru, to możemy to zastosować jako strategię. Możemy otoczyć się właśnie tymi ludźmi i powinniśmy otaczać się takimi ludźmi jakimi my chcielibyśmy zostać.

Podam wam przykład ze swojego życia. W roku 2010 przebiegłem jeden maraton do którego się 3 miesiące przygotowywałem. I wówczas dla mnie jak to przebiegłem przez 3 lata później nie biegałem, wcześniej z resztą też nie, to było takie jednostkowe wydarzenie. O tym może opowiem innym razem, ale chodziło o to, że po prostu strasznie imponowali mi ultramaratończy. To było powiedzmy coś nie z tej ziemi, coś absolutnie odjechanego, coś z innej galaktyki. Ja sobie nie mogłem w ogóle wyobrazić jak można biegać takie dystanse. Ja przypomnę tutaj maraton to jest 42 kilometry, 42,2 chyba kilometra, to jest to co większość ludzi uważa za maksimum ludzkich możliwości. Tak? Natomiast ultramaratony to jest wszystko co powyżej 42 kilometrów, 50 kilometrów, 80 kilometrów, 100 kilometrów. Najczęściej w jakimś trudnym terenie, w górach po pustyni. To było dla mnie po prostu kosmiczne. Tak? Ale jak pojechałem na pierwszy taki ultramaraton do którego się tam pół roku przygotowywałem, mówiłem o tym na TEDx’e, to tam byli tylko tacy ludzie, którzy tego typu rzeczy robią. I ja na przykład mając tylko doświadczenie, że wcześniej przebiegłem jeden maraton, co tam w ogóle nie było sensu z nimi podejmować dyskusji czy rozmowy na temat maratonów, ponieważ oni byli na całkowicie innym poziomie. Więc ja, żeby w ogóle móc z nimi rozmawiać, byłem jakby zmuszony do tego, żeby biegać ultramaratony, żeby robić to co oni. I to co wcześniej było absolutnie galaktyczne dla mnie w tym towarzystwie było po prostu normą. Czyli to co było odlotowe stało się o wiele bardziej normalne, bo ja byłem tymi ludźmi otoczony i ja widziałem, że to są normalni ludzie. Powiedzmy mniej lub bardziej normalni ludzie, tacy jak ja. Jak oni to robią, to pewnie ja też jestem w stanie to robić. I to się stało coś co, jakby stanęło w zasięgu moich możliwości. I co ja też musiałem w ogóle regularnie robić, żeby w ogóle być akceptowanym w tym kręgu i żeby w ogóle z nimi móc interagować sensownie. Tak?

I to samo jest powiedzmy w sukcesie biznesowym. Jeśli chcesz odnieść sukces w biznesie, otocz się takimi ludźmi, takimi biznesmenami, jakim biznesmenem ty chciałbyś zostać. Tak? To jest właśnie jeden z powodów dlaczego ja podjąłem ten mój projekt książkowy i się otoczyłem miliarderami. Tak? Ja codziennie mam do czynienia obecnie z miliarderami z całego świata. I to jest norma. I siłą rzeczy ja po prostu od nich przejmuję ich tok myślenia, ich strategie, także ich ambicje.

Jak otoczyć się takimi ludźmi? Jak otoczyć się ludźmi, którzy nas jakby pociągną wyżej, którzy nas popchną wyżej?

Chyba najprostszą metodą jest po prostu bywanie w takich miejscach, gdzie ci ludzie są. Czyli jeźdźcie na różne konferencje, na różne wydarzenia, na różne eventy, gdzie tacy ludzie są. Tu przykład, chociażby ultramaratończycy, pojedźcie na ultramaraton… Weźmy sport, biegactwo. Tak? Pojedźcie na taki ultramaraton, nawet nie musicie tego ukończyć, ale tam już będą ludzie z którymi będziecie mieli do czynienia, złapiecie znajomości, koleżeństwo, zaczniecie się z nimi kontaktować, oni wam powiedzą, co i jak. Tak? Z tych maili, które dostaję wiem, że są ludzie, którzy chcieli przebiec Rzeźnika, nie zdołali go przebiec, ale samo to doświadczenie i kontakt z ludźmi, który oni tam złapali pozwala im właśnie na rozwijanie się w tym kierunku. Tak? I prędzej czy później oni będą w stanie to zrobić. Tak? Tak samo jest, właśnie różne eventy, różne jakieś kluby biznesowe, jeśli chodzi o biznes, ale to w każdej dziedzinie tak jest. Chcesz być dobrym artystą, pójdź na jakąś wystawę, do jakiejś galerii, gdzie są artyści. Albo na jakiś work show w tym zakresie. Tak? I tam znajdziesz ludzi, którzy to robią, dla których to jest normalne i którzy wiedzą co i jak. Tak? Bo często jest tak, że nie robimy czegoś, bo po prostu nie wiemy, jak to zrobić a inni to zrobili i to jest bardzo proste. Tak?

Drugą rzeczą, która bardzo pomaga to jest tak zwany MasterMind, to jest osobny temat. Ale to jest taka jakby nieformalna grupa przyjaciół, znajomych, którzy regularnie się spotykają albo rozmawiają ze sobą. I można to robić w biznesie, to jest w biznesie dosyć popularne. I po prostu jakby się wspólnie rozwijają i wspólnie sobie doradzają i pomagają, bo są jakby specjalistami z różnych dziedzin i mają różne umiejętności i różne doświadczenia. A jeśli nie jesteś w stanie, jesteś odcięty gdzieś, nie masz możliwości, jesteś chory albo coś, nie możesz się ruszyć, czy tego to jest zawsze taka możliwość, żeby po prostu czytać książki mądrych ludzi, albo takich ludzi jakim ty człowiekiem chciałbyś się stać. Tak? I wtedy też w pewien sposób, ale to muszą być książki nie o tych ludziach napisane przez innych ludzi trzecich, tylko po prostu książki napisane przez tych ludzi. Tak? Czyli autobiografie na przykład albo książki mówiące na jakiś tam temat przez tych ludzi napisane. Dlaczego? No bo wtedy jakby podłapujesz ich tok myślenia, ich rodzaj rozumowania. I wtedy jesteś w stanie skonstruować sobie coś takiego jak wirtualny MasterMind, to jest coś co na przykład Napoleon Hill sobie zrobił, czy sobie wypracował. Napoleon Hill to jest jakby mój prawowzór, mnie nazywają niekiedy Napoleonem Hillem XXI wieku, bo ten typ książki, który ja zrobiłem, on zrobił to 100 lat wcześniej w Stanach Zjednoczonych. Ja to robię jakby jeden poziom wyżej na poziomie globalnym, czyli rozmawiam z najlepszymi przedsiębiorcami świata, którzy równocześnie są jednymi z najbogatszych, czy najbogatszymi ludźmi na świecie, żeby po prostu poznać ich zasady sukcesu. Tak? Więc Napoleon Hill skonstruował sobie taki wirtualny MasterMind, czyli sobie wyobraził, on po prostu bardzo dużo naczytał się o jakiś osobistościach historycznych, które go bardzo inspirowały, załóżmy to był Benjamin Franklin, to był Abraham Lincoln i również wiedział jak myślą, bo ich jakby badał i jemu współcześni ludzie jak Henry Ford, chyba Rockefeller tam też był. I on sobie wyobrażał, że siedzi przy stole, po prostu zamykał oczy… i miał jakiś problem, sobie zamykał oczy i sobie wyobrażał, że siedzi przy stole Lincoln, że siedzi Benjamin Franklin, że siedzi Henry Ford, że siedzi Rockefeller z nim przy stole. Tak? I sobie myślał co oni by na to powiedzieli, jak oni by na to zareagowali, jakie rady by oni mówili. Tak? Czyli patrzył jakby na tą sprawę z ich perspektywy wiedząc jak oni myślą, wiedząc to wszystko o nich, co on wiedział. I po prostu w ten sposób, to mu pomagało jakby podejmować decyzje, czy jakieś zbierać pomysły do rozwiązywania kwestii, które on miał. Czyli takie coś też jest możliwe. Tak? To można też robić.

I jeszcze jedna sprawa. Najfajniejsze w tym wszystkim jest to, że ta zasada jest po prostu zasadą natury, to jest psychologiczna zasada i stajecie się tymi ludźmi, którymi się otaczacie bez waszego wysiłku, to staje się automatycznie. Tak? Czyli wykorzystujmy tą zasadę dla naszych potrzeb. I wtedy nie bądźmy głupcami, którzy starają się jakby postawić czoła siłom natury i płynąć w górę strumienia, czy w górę rzeki. Bądźmy mądrymi ludźmi, którzy akceptują siły natury i czerpią z nich wykorzystując je w swoich celach, płyńmy z rzeką. Tak? A nie w górę rzeki. I ta właśnie metoda jest taką metodą, która bez wysiłku automatycznie pcha nas w kierunku tych ludzi, którymi się otaczamy. Tak? Dlatego polecam wam wykorzystywanie tego, bo to naprawdę czyni cuda, to może jest za dużo powiedziane, bo to są cuda natury. Tak? Ale zdziwicie się do czego taka strategia was jest w wstanie doprowadzić.

Co Ty myślisz na ten temat? Zapraszam do komentarzy.

Chcesz poczytać/zobaczyć więcej motywujących rzeczy? Zapisz się na “Follow blog Indywidualista.pl” (w menu po lewej stronie), by dostawać powiadomienia o nowych arykułach na skrzynkę e-mail.

Pamiętaj podzielić się wpisem z bliskimi i przyjaciółmi korzystając z poniższych linków:

Reklamy

5 myśli na temat “Reguła pięciu ludzi (wideo)”

  1. Ja dzisiaj rano wymyśliłem regułę kotwicy i balonika tzn. ludzie są jak kotwice i baloniki, pierwsza grupa pociągnie Cię na dno a druga porwie w niebiosa.

    1. A największa grupa jest jak tratwa, po prostu sobie dryfuje i wracasz na nią jak za szybko polecisz za wysoko, albo wpadniesz za głeboko..

      1. Darku lepiej bym tego nie ujął, tej pośredniej grupy mi właśnie brakowało.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s