Joe De Sena – najwszechstronniejszy człowiek sukcesu

joedesena„Wracając ze znajomym jego samochodem z jakiegoś ironmana przysnąłem zmęczony kilkunastogodzinnym zmaganiami … i obudziłem się na trawie przy drodze, zakrwawiony, w obłędnym bólu, z nogą na plecach…ze swoją nogą na plecach. Najwyraźniej znajmomy też przysnął…i wyleciałem przez przednią szybę samochodu. Do mojej świadomości dotarło światło karetki oraz głos pośpiesznych kroków i odpłynąłem. Okazało się, że noga wyleciała ze stawu biodrowego i aby ją znów wstawić lekarze musieli mi złamać kość miednicy. Nie dawali mi szans, że będę mógł normalnie chodzić, nie mówiąc o bieganiu. Zacząłem od yogi, a cztery tygodnie po tym wydarzeniu siedziałem już na rowerze.  Jeszcze przed końcem roku, w ramach rehabilitacji połykałem kolejne ironmany.”

Tak Joe opisuje jedno z wydarzeń jego życia. Kim jest ten człowiek i dlaczego uważam go za najbardziej wszechstronnego człowieka sukcesu? Czytaj dalej Joe De Sena – najwszechstronniejszy człowiek sukcesu

Reklamy